
Hypnos
sierpień 2, 2006Czasami chciałbyś zasnąć na naprawdę długo. Wracasz skruszony po dniu pełnym spraw i zobowiązań. Zamykasz drzwi za sobą i Twoje serce zaczyna wołać z rozpaczy. Z oczu znika ci niebiański blask przechowany dla znajomych, szukasz uporczywie myśli, która poniesie cię na przyjazny brzeg. Kładziesz się, układasz głowę, poprawiasz poduszkę, nie mieścisz się w ciele. Przypatrujesz się modlitwom spisanym poprzedniej nocy na suficie. Spisał je twój uporczywy wzrok. Znasz na pamięć każde swoje pragnienie. I chciałbyś zasnąć na naprawdę długo.
Poki jest chodz jedna osoba ktorej warto powiedziec chodz troche milych słów, dlugi sen nie moze być tym czego pragne.